sobota, 3 stycznia 2009

powoli powoli

Prawie na "wykonczeniu" pokój dzienny; Nowy kolorek na ścianie, kanapa, regał... brak ważnych rzeczy, ale powoli, powoli... Mi osobiście się podoba - jest przestrzenniej i wygodniej niż poprzednioż mieszkanie jest dla ludzi, a nie odwrotnie...

poniedziałek, 22 grudnia 2008

kartki dzieci

Wczoraj dzieci na szkółce biblijnej robiły kartki dla cioć i wujków ze zboru.
Oto efekty :)

piątek, 19 grudnia 2008

światecznie:)

Święta tuż tuż; W tym roku jakoś wziełam sie do pracy :) i upiekłam przy pomocy dzieci pierniczki, cynamonowe ciasteczka i zrobiłam wafle przekładane masa czekoladowo-bakaliową; pycha:) W całym mieszkaniu pachniało przyprawa korzenna i cynamonem. co za zapach! Będzie to częśc prezentu dla dziadków:) dzieci ładnie ozdabiały!
Mimo, iż wyjeżdżamy na święta - w mieszkaniu pojawiły sie akcenty świąteczne - lubię ten nastrój i klimat! dlatego lampki mam przez cały rok - chociaż w te święta zmieniły swoje miejsce;

niedziela, 14 grudnia 2008

z okazji rocznicy...

Nie ma to jak rocznice ślubu spędzić w gronie swojej kochanej rodzinki:) Mój mąż wymyślił, że zabierze nas do Krakowa - do teatru "Groteska" - na ..."Kota w butach"; Musiał sie nieźle natrudzić, aby kupić bilety, ale udało się! Dzieci zachwycone przedstawieniem; zreszta ja sama też; uśmiałam sie nieźle; Po teatrze były jeszcze inne atrakcje - dla dzieci :)

sobota, 6 grudnia 2008

Zawody w pływaniu i sajgon

Wczoraj odbyły sie mikołajkowe zawody w pływaniu :) Filipek przyniósł do domu dwa medale: złoty i brązowy; Natankowi oczywiscie było smutno - ale i on jak na dużo młodszego poradził sobie znakomicie (zwłaszcza w pływaniu na brzuchu); Poza tym to w domu istny sajgon - kanapa już jest:) ale reszty mebli nie ma :( - więc wszystko porozrzucane po podłogach (no staram sie to jako ułożyć...ale)... i tu ... goscie

czwartek, 27 listopada 2008

CANDY - dzielimy się

niezależnie od tego, czy ktos wierzy w istnienie Mikołaja :) zapraszam i zachęcam do wybrania się do Craftowa www.craftowo.blogspot.com tam czeka miła niespodzianka

niedziela, 16 listopada 2008

Koncert i kartka

Byłam dzisiaj na super koncercie muzyki chrzecijanskiej Via Vita (droga życia); super słowa; swiadectwa; bardzo mi sie podobało :) na szybko byłam poproszona w zborze o przygotowanie kartki z podziękowaniami dla goscia z Niemiec; oto ona ( z częci mojej bluzki - tzn ten kwiatek - za duzo ich tam miałam);zdjęcie tego nie pokazuje - ale kwiatek jest dwukolorowy, z atłasu; weekend był męczący ale bardzo ciekawy; a jutro - cały dzień w pracy - no i wywiadówka :(